• Niestety jest coraz więcej rozwodów
    Czasy się zmieniają, jedni mogą uważać, że to dobrze, inni, że to źle, jednak nie ma się na to większego wpływu. Codziennie podejmując decyzje, zmieniając się razem z biegnącym do …
  • Zaplecze mieszkania ogród
    Współczesne nowoczesne mieszkania czy domki jednorodzinne nie stoją nigdy samotnie na odludnym terenie, chociaż czasami faktycznie się to zdarza. Chodzi jednak głownie o to, aby w pobliżu nowoczesnego apartamentu lub …
  • Więzi rodzinne we współczesnym społeczeństwie
    Jeszcze w poprzednim wieku mogliśmy się spotkać z przeważającym modelem rodzin wielopokoleniowych. Jeśli takie rodziny nie mieszkały nawet w jednym domu, to bardzo często całe, duże rodziny mieszkały w jednej …

    Życie ma swoją kolej rzeczy – człowiek się rodzi, dorasta, płodzi dzieci, a następnie umiera. Tak to prawidłowo i w skrócie wygląda. Smutno i szaro, ale jednak geny zostają przekazane dalej, a cząstka człowieka gdzieś dalej się tli w stworzeniu. Nie wiadomo, co jest później – jedni wierzą w Boga, inni w kilku, a ktoś powie, że uznaje jedynie proces gnilny i obrót materii. W co by kto nie wierzył to są pewne rzeczy, które potrafią załamać człowieka. Począwszy od rozwodu, który generalnie bywa bolesny tylko dla jednej osoby, idąc przez śmierć małżonka, która bywa tragedią, a szczególnie w związku utkanym miłością. Najgorszym jednak wydarzeniem jest śmierć dziecka. Nie wiadomo dlaczego – być może instynkt macierzyński tak nakazuje. Jednak chować swojego potomka, człowieka, który posiada część rodzica – jest to największa tragedia. Wedle schematu z początku – dochodzi do swoistego wyłamu. Przyjęło się, że to jednak dzieci chowają swoich opiekunów i dbają o ich groby z należytym szacunkiem. U zwierząt zauważany jest podobny paradoks, że w sytuacji śmierci dziecka dokucza im przykre samopoczucie – po prostu widać, jak to dotyka samicę. Nie ma co się oszukiwać – człowiek jest również zwierzęciem, więc ewidentnie istnieje głęboko zakorzeniony system wartości u większości ssaków.

    Comments are closed.